Rzeka Wisła – wyspa wiślana w okolicach Zakroczymia

Na Wiśle, przy złej pogodzie wiele się dzieje – w powietrzu, na niebie, na wodzie… To, co było zachmurzonym niebem, zmienia się w srogie chmury, zwykły wiatr rozwiewający włosy w mieście, na wodzie wieje niemiłosiernie, tworząc duże fale, które utrudniają manewrowanie i które wlewają się na pokład łodzi. Zatrzymaliśmy się na jednej z wiślanych kęp z nadzieją, że przelotne przejaśnienia przyniosą piękny zachód słońca, ale coraz gęstsze, wysokie chmurzyska pozbawiły nas złudzeń. Obeszliśmy wysepkę, jak zwykle znaleźliśmy kilka skamielin, czaszek, muszli, kości, wygładzonych i wysuszonych konarów, pstryknęliśmy kilka zdjęć i z wiatrem w plecy, lecz pod prąd, wróciliśmy do portu. To było udane popołudnie.

By |2015-05-20T14:29:59+00:00Maj 17th, 2015|Pejzaż, Wisła|0 Comments

Leave A Comment