To był bardzo mroźny
poranek nad Wisłą. Temperatura sięgała minus dwudziestu kilku stopni, ale aparat o dziwo nie odmawiał posłuszeństwa i udało się zrobić kilka zdjęć. Poniżej jedno z nich, wykonane w okolicach Jabłonny.

Kra na Wiśle. Styczeń 2006 r.