MICHAŁ STOKOWSKI - FOTOGRAFIA KRAJOBRAZU | FOTOGRAFIA REKLAMOWA

Algarve – Portugalia

Poniższe zdjęcia, to kilka wspomnień z południowego wybrzeża Portugalii – Algarve, regionu gdzie Ocean Atlantycki wyrzeźbił w wulkanicznych skałach piękne klify, urwiska, zatoki, jaskinie… Jeśli to wszystko oświetla jeszcze zachodzące słońce, to powstaje mieszanka, która potrafi wyryć w pamięci widoki, o których nigdy nie zapomnisz.

Prawie zima nad Wisłą

Przyszła zima. To znaczy tak w połowie, bo mimo siarczystego mrozu, nic nie skrzypi pod butami. Czekamy na śnieg. Przez kilka dni ciągłego mrozu miejsca ze stojącą wodą na Wiśle zamarzły. Co chwila słychać odgłosy pękających ogromnych tafli lodu. Z synem bawimy się kto znajdzie dziwniej zamarznięte bąble, sople itp. Śryż sunący głównym nurtem szemrze cicho, miejscami wiruje tworząc okrągłe lodowe placki, po czym rozpada się i bezładnie sunie dalej… ku morzu… W tych lodowych drobinkach, od czasu do czasu, słychać jakieś odgłosy, coś się poruszy – to kaczki i łabędzie. Chyba grzeją nogi, bo z pewnością pod wodą jest cieplej, niż na zewnątrz. Na niewielkiej piaszczystej wysepce lis i bielik kłóciły się o resztki jakiegoś truchła, lecz gdy z daleka spostrzegły ludzi oddaliły się, każdy w swoją stronę – lis wrócił po lodzie w nadwiślańskie łęgi, a bielik poszybował w drugą stronę i znikną gdzieś na tle zachodzącego słońca. Wszystko to za daleko, aby sfotografować. Może następnym razem. Pożegnała nas sarna, przechodząca niespiesznie przed samochodem. Chwilę popatrzyła i poszła w stronę Wisły. Jej biały kuper zniknął w szarudze. Zobacz galerię: Rzeka Wisła – zima 2015/2016

Październikowa noc nad Wisłą

Na początku października 2015r. wybrałem się w rejs Wisłą z Modlina w okolice Czerwińska. Wypłynąłem po południu, a jesienne, ciepłe promienie zachodzącego słońca wprawiały w błogi nastrój. Zanocowałem na jednej z wysp. Zmrok zapadał dość szybko, więc pośpiesznie przycumowałem pływadło, rozbiłem namiot i z aparatem w dłoniach oddałem się pasji fotografowania. Jeszcze przed zapadnięciem zmroku dało się słyszeć pojedyncze porykiwania kampinoskich jeleni, ale to co zaczęło się w nocy, to był jakiś obłęd. Nie mogłem spać zasłuchany w rykowisko, a wszystkie odgłosy dobiegały jakby zza namiotu. Co chwila słychać było też nawołujące się gęsi – jedne odpoczywające na sąsiedniej wyspie, inne w locie. Do tego gwiaździste niebo… Było pięknie. Link do galerii: Rzeka Wisła – jesień

Początek suchego lata

Koniec czerwca zapowiadał suche lato. Niski stan wody odsłonił liczne płycizny w nurcie Wisły, powiększyły się wyspy i ławice. Piszę te słowa w dniu, kiedy stan wody w Wiśle ma wartość jedną z najniższych w historii pomiarów. Temperatura w dzień osiągnęła 37 stopni C w cieniu. Miałem ochotę wybrać się w okolicę Ławic Kiełpińskich na zdjęcia, lecz upał skutecznie mnie powstrzymał. Przypomniałem sobie, że mam jeszcze do opublikowania zdjęcia z początku lata. Ciekawe jak teraz tam jest. Wtedy było tak. Więcej zdjęć w galerii Rzeka Wisła – Lato 2015